Dolegliwości i objawy psychosomatyczne to najczęściej takiego rodzaju objawy, które poprzez ciało komunikują, że cierpi psychika.

W dzisiejszym świecie takie zjawiska są częste. Należą one do czołówki chorób powiązanych z funkcjonowaniem psychicznym człowieka, obok depresji, psychoz, zaburzeń osobowości, oraz problemów związanych z lękami i fobiami. Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci odkrywano mechanizmy stojące za somatyzowaniem się stanów psychicznych, czyli takich sytuacji, w których osoba cierpiąca na różne dolegliwości związane z jej ciałem nie jest w stanie uświadomić sobie co stoi u podłoża jej choroby. To, co jest widoczne na zewnątrz, to np. problemy skórne, problemy z przewodem pokarmowym: zapalenie jelita grubego, zespół nadwrażliwego jelita, astma, migreny, wrzody, nadciśnienie tętnicze, i wiele innych chorób lokujących się w ciele. Objawy te często wyrażają nieuświadomione uczucia, tęsknoty, potrzeby czy przeżycia zachowane w pamięci, lecz nie docierające do świadomości.

To, co może odciążyć ciało z wyrażania tego, czego psychika do tej pory nie pojęła, to uświadomienie sobie co stoi za objawami, na które cierpi pacjent. Odnalezienie, określenie, nazwanie, dotarcie do przeszłości i zapomnianych czy wymazanych wspomnień, oraz rozmowa o tym, o czym pacjent nigdy do tej pory nie mógł rozmawiać, o swoich prawdziwych uczuciach, wspomnieniach, marzeniach, skrytych pragnieniach, które nigdy nie mogły być zrealizowane, może powodować słabnięcie objawów lub ich całkowite zaniknięcie. Dzięki empatii terapeuty, jego wczuwaniu się w potrzeby i emocje pacjenta oraz specjalistyczniej wiedzy, jaką posiada terapeuta niesie ulgę pacjentowi i proponuje mu rozumienia jego objawów, dzięki którym objawy po czasie słabną i zanikają.

Czasem po serii badań przeprowadzonych u lekarzy – specjalistów od chorób cielesnych, okazuje się że objaw z którym pacjent się zgłosił nie ma żadnego uzasadnienia ani przyczyny w ciele pacjenta. Wtedy czasem lekarz sugeruje pacjentowi udanie się po pomoc do psychologa, aby porozmawiać o możliwym innym podłożu jego choroby. Jeśli ten trop okaże się trafny, mamy do czynienia z chorobą psychosomatyczną.